Trybunał Konstytucyjny w sprawie P6/13 umorzył postępowanie z pytania prawnego jednego z Sądów rozpatrującego sprawę dotyczącą odszkodowania za grunty warszawskie przejęte w trybie dekretu warszawskiego.
Pytanie dotyczyło uzależnienia prawa do odszkodowania od pozbawienia poprzedniego właściciela nieruchomości bądź jego następców prawnych faktycznej możliwości władania nieruchomością po dniu 5 kwietnia 1958 roku.
Trybunał Konstytucyjny uznał, iż nie może wydać rozstrzygnięcia albowiem w sprawie mamy do czynienia z zaniechaniem ustawodawcy.
Oznacza to, że Trybunał Konstytucyjny sam nie ma kompetencji do oceny danej sytuacji, albowiem to ustawodawca winien poczynić ewentualne kroki zmierzające do ustalenia danej sytuacji prawnej.
Sąd pytający powziął wątpliwość co do zgodności art. 215 ust. 2 u.g.n. z art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji, „ustanawiającymi równość wszystkich wobec prawa i dającymi wszystkim obywatelom prawo do równego traktowania przez władze publiczne”.
Zdaniem sądu Trybunał powinien rozważyć, czy odebranie oznaczonej grupie właścicieli nieruchomości warszawskich prawa do odszkodowania nie narusza „zasady równej ochrony praw, co uzasadnia rozpatrywanie kwestionowanej regulacji z punktu widzenia ogólnych konsekwencji zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2), jak i z punktu widzenia ochrony praw wskazanych w art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP”. Ponadto sąd pytający zakwestionował zgodność art. 215 ust. 2 u.g.n. z zasadami poprawnej legislacji oraz zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa (art. 2 Konstytucji).
Ze względu na liczną grupę byłych właścicieli, którzy ze względu na kryterium czasowe nie podlegają regulacji art. 215 ust. 2 u.g.n., WSA zasugerował, by osoby te (lub ich następcy prawni) mogły w określonym terminie wystąpić ze stosownym wnioskiem o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość. Po upływie tego terminu wszystkie roszczenia odszkodowawcze powinny zostać wygaszone.
Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego takie rozumienie jest niewłaściwe. Dopóki zatem przepisy prawa się nie zmienią w tym zakresie, a raczej się nie zmienią kategoria tych osób będzie pozbawiona odszkodowania.



{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }
Krótko i zwięźle. Pozdrawiam