No i zaczęło się Banki wstrzymały udzielanie kredytów na kupno działek i budowę

Paweł Gazda        19 maja 2016        6 komentarzy

Wobec nowej ustawy o obrocie rolnym zgodnie z moimi przewidywaniami Banki wstrzymały udzielanie kredytów na kupno nieruchomości czy też na kupno i budowę domów czy hal produkcyjnych. Kilka miesięcy temu wstrzymały udzielanie kredytów pod ziemie rolną dla rolników, nie mówiąc już o inwestorach, którzy chcieli kupić ziemie na kredyt.  Uzyskanie  kredytu  jest możliwe w  większości banków  jedynie  teoretycznie.  Choć  może  komuś  się uda.

Wszystko przez to, iż po pierwsze nie wiadomo jak z cenami ale po drugie z powodu tego, iż Bank nie może się zabezpieczyć na 150 %  wartości nieruchomości a jedynie na 100%. Oznacza to, że aby dostać kredyt trzeba faktycznie mieć np. inną nieruchomość i ją obciążyć. Jeśli Bank udziela kredytu na kupno i budowę domu jednorodzinnego w kwocie 500 tyś zł, dotychczas mógł z miejsca ustanowić hipotekę na 750 tyś zł. Sama działka ma pow. 1000 metrów i jest warta 100 tys. Teraz można taką działkę kupić ale Bank może ustanowić hipotekę jedynie do 100 tyś,  bo tyle jest nieruchomość rolna w rozumieniu nowej ustawy warta. Nie udzieli zatem kredytu na całą kwotę bo nie będzie miał zabezpieczenia.  Jak  ktoś będzie  chciał na  budowę  to  i  tak nie  dostanie  kredytu więcej niż cena  ziemi,  chyba że  dużą  część  wybuduje  za  własne  pieniądze ( które przecież każdy Kowalski    ma  w kieszeni)  to  wtedy będzie  ona  warta   (  działka  +  dom w  stanie  surowym)  np  300  tyś  to  wtedy  pod   taką nieruchomość  dostanie  jakieś  200 tyś na  wykończenie.

{ 6 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Kamil Maj 19, 2016 o 21:51

Problemów jest całe mnóstwo a interpretacji przepisów nie ma żadnych, ministerstwo też milczy. Oprócz tego co Pan opisał czyli problemów z inwestycjami na nieruchomościach rolnych, nie wiadomo np. jak ustanawiać hipoteki łączne na nieruchomościach rolnych o różnych wartościach, nie wiadomo czy maksymalną sumę hipoteki trzeba rozumieć jako maksymalną sumę wszystkich hipotek na nieruchomości czy też może maksymalną sumę pojedynczej hipoteki. Problemy z interpretacją też nasuwają się przy postępowaniu egzekucyjnym, np. czy w licytacji nieruchomość może nabyć tylko osoba spełniająca wymogi z Ustawy, czy Agencja ma prawo pierwokupu, czy wierzyciel może przejąć taką nieruchomość w przypadku bezskuteczności drugiej licytacji, i wreszcie czy przez okres 10 lat od nabycia nieruchomość może być sprzedana w drodze egzekucji? Pytań i wątpliwości pewnie jeszcze by znalazł całkiem sporo 🙂

Odpowiedz

Tymoteusz Maj 19, 2016 o 22:52

Witam, staram się zrzeszyć ludzi poszkodowanych przez nową ustawę. Utworzyłem stronę na fb.

Razem możemy coś zdziałać!

https://www.facebook.com/niedostanekredytuprzezpis/

Odpowiedz

arfer Maj 20, 2016 o 00:44

w praktyce jeśli ktoś nawet posiada (o zakupie na kredyt nie wspominając) działkę wartości np. 100.000 zł, potrzebuje na budowę domu np. 500.000 zł, zgodnie z nowymi zapisami będzie mógł wpisać hipotekę do kwoty max. wartości rynkowej, a więc 100.000 zł, co nie oznacza, że taki kredyt dostanie, bo hipoteka jest wpisywana na kwotę np.150% (a czasami 170-200%) udzielonego kredytu, bo zabezpiecza nie tylko kapitał, ale i odsetki i inne potencjalne koszty banku

zatem mając taką działkę i chcąc zaciągać kredyt na budowę Kowalski dostanie na tę budowę max. 50-66 tys. zł, więc co najwyżej może się mu uda postawić fundamenty i ściany nadziemia, a później powinien poszukać sponsora lub wygrać w totka

jako, że bank nie będzie miał gwarancji, że dom powstanie (za te 50/66k), w ogóle zresztą kredytu nie udzieli

liczę na to, że zapisy dot. hipotek zostaną szybko poprawione choćby dla gruntów, których ustawa nie obejmuje, czyli tych poniżej 0,3 ha i posiadających aktualny MPZP

Odpowiedz

Mariola Maj 25, 2016 o 23:02

mam pytanie, czy siedliska do 0.5 ha są wyłączone z ustawy czy nie, bo już jest takie zamieszanie, ze pogubiłam się w tym wszystkim. Znalazłam artykuł z marca na gazecie prawnej http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/928915,siedliska-sprzedaz-ziemii-rolnej.html
Czy jako właścicielka siedliska 3001 m2, na którym rozpoczęłam budowę domu mogę spać spokojnie?

Odpowiedz

jarosław Czerwiec 3, 2016 o 03:39

Banki wstrzymały decyzje w sprawie udzielania kredytów na siedliska, gdyż nie mogą zabezpieczać gruntów rolnych, też jestem w takiej sytuacji i niewiele można zrobić chyba że posiada się jakieś inne zabezpieczenie w postaci działki budowlanej, innej nieruchomości lub mieszkania jeżeli nie to nie ma opcji uzyskania kredytu w tym momencie. Trzeba czekać a najlepiej nie zaczynać budowy bo nie wiadomo co to dalej będzie, ja zacząłem i szczerze mówiąc żałuje tej decyzji i to bardzo, bo zdolność jest ale nic mi po tym.

Odpowiedz

Marta Sierpień 6, 2016 o 17:53

Sprzedaję działkę 15 arów, według planu zagospodarowania przestrzennego przeznaczona pod zabudowę jednorodzinną. W KW i w wypisie z rejestru gruntów figuruje użytek pastwiska trwałe klasy IVb. Bank zażądał, by przed uruchomieniem kredytu „zmienić przeznaczenie na nierolne”. I tu się zaczyna cyrk: przeznaczenie JEST nierolne – według planu zagospodarowania. Użytek można zmienić wyłącznie (dzieje się to automatycznie) w momencie uzyskania pozwolenia na budowę. Starostwo odrzuci wniosek o zmianę użytku – bo nie ma instrumentu prawnego, by zmienić użytek bez wydawania pozwolenia na budowę. Kredytobiorcy podpisali umowę, na uruchomienie kredytu mają 3 miesiące. Teraz już mniej. Sytuacja nie do rozwiązania, bo bank udaje, że problemu nie ma i twardo żąda „zmiany przeznaczenia”. Co robić?

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: